Jak imprezuje polska młodzież

Jak imprezuje polska młodzież

PAP | 2010-03-08 (09:56)
  A A A
Liceum Polska młodzież prowadzi intensywne życie towarzyskie. Najpopularniejsze są "domówki", ale młodzi bywają też w lokalach. Coraz więcej młodzieży finansuje rozrywki z pracy zarobkowej - wynika z badań "Fanta Raport" przeprowadzonych przez naukowców.

Jak wyjaśnił autor badań, socjolog dr hab. Jacek Kurzępa z Wydziału Zamiejscowego Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu, "domówki" to spotkania w prywatnym domu lub na stancji, podczas których młodzież rozmawia, pije, je przekąski, słucha muzyki i - jeśli jest taka możliwość - tańczy. 51 proc. uczestników takich prywatek pije alkohol. Uczestnictwo w domówkach deklaruje 49 proc. badanych, z czego 51 proc. co najmniej raz w tygodniu.

"Młodzi uczestniczą w domówkach, bo lubią być w gronie przyjaciół i znajomych. Taką opinię prezentuje 92 proc. badanych. Powodem jest też to, że na co dzień odczuwają barierę finansową, która uniemożliwia im pójście do klubu (7 proc.). Młodzi czują się bezpieczniej w domu (9 proc.), a domówka jest też dobrą okazją do wypicia alkoholu (4 proc.)" - podkreślił Kurzępa. Jak dodał, w ten sposób bawią się przeważnie licealiści i studenci.
następnanastępna [1]234 ... 4

TAGI: młodzież | naturzyści | matura | studenci | studia | szkoła | uczniowie | imprezy | czas wolny

oceń
3
0
Podziel się

W innych serwisach wp

Zobacz więcej w serwisach WP



Opinie (49)

Ocena: 0 [0]
~n [2010-05-04 10:31]

nawroccie sie zboczency

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~aga1991 [2010-03-08 20:29]

Mam 18 lat nie chodze na imprezy nigdy nie byłam w żadnym "klubie" nie piję alkoholu itd. a teraz powiedz mi, że jestem dziwna ... ja tak nie sądzę

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mario [2010-03-08 19:14]

Marnowanie czasu
Takie imprezy to totalna strata czasu, w Liceum byłem na 4-6 imprezach ze studniówką włącznie i na wszystkich się strasznie wynudziłem. Teraz studiuje i nie zamierzam się w to bawić. Trochę nie rozumiem czemu młodzież ma dziś tak nudne formy rozrywki jak imprezy, szczególnie w klubach.

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sylwek223 [2010-03-08 20:28]

"dr hab. Jacek Kurzępa z Wydziału Zamiejscowego Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu" no no podziwaim kolesia zrobic doktorat tylko po to by odkryc ze mlodziez lubi spedzac czas z przyjaciolmi zadziwiajace odkrycie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bby [2010-03-08 20:37]

jakieś lamy mówią ze to strata czasu :D w sumie po kubach nie chodze; D ale domówki są spoko ;D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wariat [2010-03-09 15:06]

he he;]
To nie każdy tak ma ... niektórzy jadą np zjarani inni jadą wypić i się pobawić jeszcze inni jadą na fecie i latają na impresce a jeszcze inni bawią się na sucho :) co kto lubi ;] Hmm no chyba po to są dyskoteki żeby jechać i pobawić się z jakimiś laskami no chyba że ty wolisz postać pod ścianą he he he ;] pzd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~On [2010-03-09 15:02]

he he;]
Jesteś poprostu MUŁEM jak wielu małolatów co całymi dniami siedzą na kompie albo przed TV zamiast iś do kolegów,koleżanek albo od czasu do czasu (co weekend ;]) na dyskoteke się dobrze rozerwać...... No ale cóż niektórzy lubią się rozerwać przy robieniu placków na obiad z mamą HE HE HE :) pzd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~damian [2010-03-08 22:18]

Imprezy to sposób do piekła, super sposób na wieczne męczarnie i tortury a jest tam ich już miliony...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mati [2010-03-08 20:58]

Wyjazdy na imprezy.
Tego się nie zapomina :) Z alkoholem nie przesadzam, witaminek nie biorę, fajek nie pale. Wypad z fajną ekipą, dobra nutka, a najlepiej jeszcze - WAKACJE :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dfdvx [2010-03-08 20:53]

jesteś dziwna!
moge wnioskować tylko że jesteś kujonką strasznie pilnowaną przez rodziców!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewelina17 [2010-03-08 20:34]

...
zgadzam się, że to marnowanie cennego czasu. oczywiście bywają różne charaktery i jeśli komuś to pasuje to nie można mieć nic przeciwko, ale najważniejszy musi być w tym umiar i rozwaga! ja osobiście nie lubię imprez i nie imprezuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~extra161 [2010-03-08 20:17]

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wiem kto i gdzie te badania przeprowadzał, ale ja się kompletnie z nimi nie zgadzam.. Niektórzy maja młodzież za "pijaków i rozrabiaków", nie jesteśmy święci ale nie róbcie z nas alkoholików i przestępów!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mario [2010-03-08 20:06]

a co nam innego pozostaje jak impreza....
ehhh...niestety... w dobie kryzysu i bezrobocia kazdy probuje znalezc dorywczą prace gdzie ostatnie grosze przeznacza na impreze bo na nic wiecej go nie stac. Np, zalozyc rodzine i kupic mieszkanie,miec dzieci i dobre auto. Przy takich zarobkach jak w Polsce to ciezko sie tego dorobic. Żeby zapomniec o problemach dnia codziennego trzeba pobawić się , potanczyć przy alkoholu dla poprawienia humoru. Bo w Polsce żeby sie dobrze ustawic to trzeba miec znajomosci albo być specjalistą w jakies dziedzinie i miec pelno kwalifikacji i doswiadczenia. A ci co mało zarabiają w magazynach, w barach czy przy gazetach to wypelniają czas imprezami.... A większość wymalowanych lasek ktore tam przychodzą to lecą na tych napakowanych z łanuchem na szyi bo ma kase, fure i jest dobry w lozku. Oczywiscie nie wszedzie tak jest...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~loik [2010-03-08 19:22]

teraz jest tak na imprezach
że się tylko patrzy aby się zjarać i zaliczyć jakąś fajną panienke

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kalafior [2010-03-08 19:47]

Ja skonczylem
z imprezami bo kazda konczyla sie zgonem :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~~pro [2010-03-08 19:45]

buahaha
hsuhasuhash ...ale lamus xD

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a [2010-03-08 19:31]

PFF
ALE BZDETY!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Myśliwy [2010-03-08 19:29]

os U Tychy
Tychy to przeklęte miasto zydow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Massta [2010-03-08 19:26]

glupi jestes
to co przypomnisz sobie za 10 lat z czasów szkoły ? klasówki i wycieczki do kina? Ja pamiętam tylko te beztroskie lata, wagary, piwa pod balkonem, pierwszego bucha, pierwsza impreze i 6 h na parkiecie itd. itp. Jestes znielubiana osobą w grupie i tam pozostań jeżeli masz taki negatywny stosunek do reszty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Massta [2010-03-08 19:23]

zabawa to podstawa
ja zacząłem bawić się w wieku 14 lat. Najpierw tanie piwa i wina, doszła wódka i alkohol stał się rzeczą powszednią. Rok później zapaliłem trawkę. No i poszedłem pierwszy raz na imprezę. Przyznam, to była trochę przesada... Faza była nie do opisania a przeżycia pamiętam do dziś. Co z tego że dotknąłem dna. To było ciekawe i piękne przeżycie. Poznałem dzięki temu barwnych i wesołych ludzi. Teraz mam 20 lat. Nie bawi mnie już techniawka i symulanty. Ale jeszcze raz podkreśle, nie zakazujcie nic młodym! bo zakazany owoc lepiej smakuje, a ludzie w młodym wieku gdy im się zakazuje jeszcze bardziej się buntują.

odpowiedz

Tłumaczymy całe zdania jak i poszczególne wyrazy

klawiatura

Encyklopedia

... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...