Jak poradzić sobie z

Jak poradzić sobie z "hejterami"?

WP.PL | 2013-12-16 (10:50)
WP.PL
  A A A
Uczucia i relacje (fot. Scott Griessel - Fotolia.com)

Co jakiś czas media informują o kolejnych samobójstwach nastolatków, którzy nie mogli znieść nękania w internecie. Dlaczego nie potrafili poradzić sobie z tym problemem? Co z ich przyjaciółmi i rodziną?

Niedawne samobójstwo 14-letniej Hannah Smith z Wielkiej Brytanii i 15-letniego Daniela Perry ze Szkocji wzbudziły falę dyskusji na temat internetowego prześladowania. W Polsce 14-letnia Andżelika połknęła garść tabletek także z powodu nękania, jakiego doznawała w internecie.

W USA samobójstwo popełniła 12-letnia Rebecca Ann Sedwick. Okazało się, że znęcało się nad nią aż 15 dziewczynek, posługując się portalem ask.fm, Instagram, a także wysyłając obraźliwe smsy. Nie pomogła nawet zmiana szkoły. Nastolatka zaczęła się okaleczać, a ponieważ nie otrzymała pomocy, skoczyła z silosu w opuszczonej fabryce.

Ci młodzi ludzie byli wcześniej przez wiele miesięcy systematycznie nękani przez swoich rówieśników, którzy bez skrupułów wręcz doradzali im popełnienie samobójstwa.

W ogniu krytyki znalazł się przede wszystkim bardzo popularny portal ask.fm. Zasady jego działania są bardzo proste: użytkownicy zadają sobie pytania. Problem w tym, że pytania można zadawać anonimowo. Można zablokować u siebie taką opcję, ale zmniejsza to liczbę pytań, a co za tym idzie, atrakcyjność profilu.

Poczucie anonimowości sprawia, że użytkownicy czują się bezkarni i pozwalają sobie na niewybredne szyderstwa. Dorośli najczęściej kompletnie sobie nie zdają sprawy, że jest to jedno z ulubionych miejsc w sieci odwiedzanych przez nastolatki. Nękanie może trwać długi czas, a powód może być prozaiczny: zazdrość o chłopaka, o wygląd, lub chęć zabawienia się kosztem innych „dla beki”.

Pomimo apeli o zmianę polityki portalu ask.fm, niewiele się tam zmienia. Potencjalny użytkownik zostaje co prawda ostrzeżony o ewentualnych negatywnych komentarzach, ale jak wiadomo, regulaminów niemal nikt nie czyta. Rodzice, których dzieci popełniły samobójstwo oraz premier David Cameron zaapelowali do bojkotu „nikczemnych” portali. Jednak, jak to zwykle bywa, problemem nie tyle jest sam portal, co wykorzystywanie go w złych intencjach.

Niewybredne obelgi i zachęty do samobójstwa

Już pobieżna lektura strony (wersja polska) nie pozostawia wątpliwości, że spora liczba pytań to zwykłe obelgi. Na porządku dziennym jest wyzywanie dziewczyn od „suk”, „blachar”, a chłopców od „pedałów” czy „ciot”.

"Nie mieścisz się na siedzeniu w autobusie", "przerabiasz zdjęcia, żeby nie było widać, jaka jesteś brzydka?", "puszczasz się na prawo i lewo" - to dość delikatne przykłady. Wielu nie sposób przytoczyć ze względu na sporą ilość niecenzuralnych zwrotów.

Falą negatywnych opinii został zalany profil nastolatki, która pisała o swoim rzekomym ślubie. Kiedy przyznała się, że ma narzeczonego, a nie męża, internauci nie pozostawili na niej suchej nitki. Oskarżyli ją w niewybrednych słowach o perfidne kłamstwo, o oszustwo na dużą skalę.

W gruncie rzeczy niewinne kłamstewko w internecie urosło do rangi wyrafinowanej intrygi, która miała za zadanie wprowadzić w błąd wielu ludzi. Od odkrycia „oszustwa” minął już jakiś czas, ale komentarze na temat sytuacji wciąż pojawiają się na profilach znajomych dziewczyny.

Nastolatki są szczególnie wrażliwe na krytykę i tak było od niepamiętnych czasów. Teraz jednak doszła do tego potrzeba kreowania internetowego wizerunku. Jeśli kilka osób zaczyna pisać teksty w stylu „jesteś beznadziejny, idź się zabij” – ktoś pozbawiony wiary w siebie i pomocy przyjaciół gotów jest w to uwierzyć. Świadczą o tym przypadki samobójstw wywołane nękaniem w sieci.

Dorosłym zdarza się lekceważyć problem. W końcu dla nich to nic nie znaczące wpisy, którymi nie należy się przejmować. Jednak dla młodej osoby to duży problem, a wirtualne kontakty bywają tak samo istotne jak realne.

Masz problem z hejterem? Na następnej stronie przeczytasz, jak sobie poradzić.
następnanastępna [1]2 ... 2

TAGI: hejterzy | ask.fm | Facebook | portale społecznościowe | nękanie | samobójstwo | depresja | psychika | internet

oceń
18
0
Podziel się

Opinie

Ocena: +2 [2]
~duszyczka [2014-04-12 10:56]

Hej:) zawsze można go podac do moderatora obrazajace teksty. albo wogle nie czytac opnii,. Oni nie sa warci końca Twojego zycia olej!!!

odpowiedz