Nauczyciele obojętni na krzywdę dzieci!

Nauczyciele obojętni na krzywdę dzieci!

PAP | 2010-02-09 (10:27)
  A A A
Podstawówka Co trzeci nauczyciel przyznaje się, że miał kontakt z dzieckiem bitym w domu. Jednak tylko 45 proc. interweniuje w takich przypadkach - pisze "Dziennik Gazeta Prawna" powołując się na wnioski z najnowszego badania Fundacji Dzieci Niczyje, przeprowadzonego wśród pedagogów.

Dane są alarmujące: jedna trzecia ankietowanych nauczycieli miała kontakt z dzieckiem, które padło ofiarą przemocy domowej. "Takich przypadków jest jednak więcej, bo rodzice którzy katują swoje dzieci, nie wypuszczają ich do szkoły z siniakami. Spokojnie trzymają je w domu, dopóki ślady nie znikną" - twierdzi Beata Mirska, szefowa Stowarzyszenia "Damy Radę". Ponad połowa pedagogów zna ucznia doznającego przemocy emocjonalnej, np. zastraszania.


następnanastępna [1]2 ... 2

TAGI: szkoła | dzieci | dom | przemoc domowa | rodzice | nauczyciele

oceń
0
0
Podziel się

W innych serwisach wp

Zobacz więcej w serwisach WP



Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~demeter [2010-02-09 20:51]

Niewiele można...
Aby zgłosić przemoc w rodzinie, czy jakiekolwiek zaniedbanie należy mieć dowody. W innej sytuacji rodzic poda nauczyciela do sądu o np. zniesławienie. Poza tym są rodziny, nad którymi pieczę trzyma kurator - pojawiający się dwa razy do roku, przyjdzie popyta, zrobi notatki i pół roku go nie ma. Zwracanie uwagi bezpośrednio rodzicom kończy się konfliktem rodzic-wychowawca, z czego ten drugi ma siedzieć cicho bo pożałuje. Daleka droga w naszym kraju do respektowania praw dzieci. U nas tylko afery dobrze wychodzą, kiedy już coś strasznego się stanie. Ile dzieci należy jeszcze skrzywdzić, żeby ludzie zaczęli o nich myśleć i działać, zanim ktoś zrobi im coś okrótnego?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sara [2010-03-07 12:38]

klika
nauczyciele to zalezna, skorumpowana, ukladowa siatka z prominentami miast i gmin. nic nie zrobia w sprawie krzywdzonego dziecka a jeszcze mu dokopia obnizajac oceny. nienaraza sie bandzie rzadzacych

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nick [2010-02-17 10:11]

nauczyciel jest funkcjonariuszem publicznym
przypominam wszystkim a takie posty jak po niżej to normalnie do białej gorączki mogą doprowadzić. Jak zwykle pracownicy oświaty nie znają swoich praw ani obowiązków. Po pierwsze nikt z was nauczycieli ani pracowników publicznych nie musi zbierać dowodów. TO NALEŻY DO POLICJI !!! Po drugie obowiązkiem każdego funkcjonariusza publicznego jest obowiązek powiadamiania o PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA do odpowiednich organów ścigania (policja, prokuratura, sąd rodzinny). taki obowiązek ciąży nie tylko na funkcjonariuszu publicznym ale każdym obywatelu, ale w przypadku funkcjonariusza jeśli tego nie zrobi zostanie pociągnięty do konsekwencji. Drodzy nauczyciele otwórzcie w końcu oczy zareagujcie nie bądźcie ignorantami a tłumaczenie bo rodzice nas zaskarżą o zniesławienie jest po prostu śmieszne.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sara [2010-03-07 12:34]

glupie pytanie-dlaczego??????
bo nauczycieli nie interesuja dzieci z rodzin patologicznych. nauczyciele trzymaja z rodzinami wiodacymi prym w spoleczenstwie. jakby ktos nie wiedzial to szkoly sa pod zarzadzaniem urzedow miast i gmin. pani, ktora zbytnio zabiega o dziecko krzywdzone a to nie lezy w interesie urzedasow, moze byc zwolniona-yes true

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omka [2010-02-24 17:48]

nauczyciele i przemoc
Dlaczego nauczyciele nie reagują na przemoc domową wobec dzieci?? Nie tylko na przemoc domową. Nauczyciele w ogóle nie sa przygotowani do radzenia sobie z problemami w szkole. Chcą aby dzieci grzecznie i potulnie siedziały w ławkach, wpatrywały się w panią jak w wyrocznie i bezwzględnie jej słuchały. Ale charaktery dzieci są różne, ich usposobienie też. Wystarczy że w klasie będzie dziecko z ADHD i katastrofa gotowa!! I dziecko nie przejawia żadnych oznak agresji tylko brak wsparcia, brak pomocy ze strony nauczycieli doprowadzić może do frustracji, do nawet fobii szkolnej. Takie dziecko jest wyrzucone na margines klasowy, jest kozłem ofiarnym, na nie zrzuca się wszelkie przewinienia innych osób a nauczyciel oczywiście nie ma czasu na dochodzenie po czyjej stronie była racja tylko ukarze tego, który "zawsze" jest winny. Przykładem jest mój syn więc piszę z autopsji, smutnej niestety. Moje dziecko jest obiektem przemocy szkolnej i z tym sobie nie radzi ani wychowawca, ani peagog szkolny ani dyrektor szkoły. Smutne................

odpowiedz

Tłumaczymy całe zdania jak i poszczególne wyrazy

klawiatura

Encyklopedia

... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...