TAGI: szkoła | gimnazjum | badania | warszawa | alkohol | narkotyki | papierosy | rodzice
Co do palenia/picia się zgodzę, ale w mojej klasie(2 gimnazjum) gdy przyjechał gość od uzależnień, to nikt nie przyznał się(bynajmniej) że ćpał.
to co tutaj napisano to nic strasznego ..w gimnazjach w dobrych klasach nawet uczniowie ze wzorowym zachowaniem przynajmniej raz palili papierosa.. do gimnazjum chodzą ludzie już od nich uzależnieni ..jedna z moich koleżanek zapytana w 2 kl.gim jak długo pali odpowiedziała ...że od 3-4 klasy podstawówki ..nie była to odpowiedź po jedyńczej osoby tylko większości... rodzicom wydaje się że dziecko niesprawiające problemów w szokole, domu nie używa papierosów czy alkoholu ..i to jet błąd oni po prostu świetnie to ukrywają. niestety taka jest rzeczywistość .;(
Jak sie nie ma argumentów to sie pisze że wina socjalizmu. Jak kulą w płot oczywiście - za socjalizmu tzreba sie było uczyć a nie włóczyc po mieście po 22giej. Jak byli młodzi bez opieki rodziców to milicja spisywała. A teraz 13latka chodzi po mieście w nocy - czego szuka?
Kto nie karci syna swego, ten go nie miłuje! (Pismo Św.) Ruzeczką dziateczki Duch Święty bić radzi, ruzeczka dziateczkom nigdy nie zawadzi! Niestety teraz wszystko stanęło na głowie! Pederaści, narkomani i inni dewianci krzyczą co raz głośniej i co gorsza odnoszą spektakularne sukcesy, Vide "Parada Równości"!!!
Obecnie jestem w I klasie liceum. To prawda, wielu moich znajomych paliło, czasem się upijało, ale jakoś nie mogłabym nazwać ich potworami. Oczywiście były osoby, które śmiało można nazwać chuliganami, jednak ogólnie mimo tych złych zwyczajów miałam dobre stosunki z kolegami i koleżankami, chociaż sama nie palę ani nie piję. A co do tych, którzy mówią, że gimnazjum to najgorszy wynalazek: kompletnie się z wami nie zgadzam. Gdybym miała zostać dłużej w podstawówce, to chyba bym zwariowała, chociaż moja klasa wcale taka zła nie była. Bardzo cieszyłam się na myśl, że wreszcie zmienię szkołę, będę miała nowych nauczycieli, innych znajomych. Pewnie, na początku gimnazjum narzekałam, że podstawówka była lepsza, bo byli lepsi nauczyciele, lepsza wychowawczyni itd., ale tak jest zawsze. Teraz, na początku liceum, chociaż jakoś praktycznie nie odczułam specjalnej zmiany, to narzekałam, że to ludzie byli fajniejsi, to nauczyciele lepsi i bardziej sprawiedliwi itp. Ale powtarzam: mimo tego, że ogólnie byłam nieśmiała, bardzo potrzebowałam takich zmian środowiska, bo już w pewnym momencie nie mogłam wytrzymać z niektórymi ludźmi, miałam ochotę poznawać nowe osoby, mieć nową szkołę, inny system nauczania. I jeszcze chciałabym skomentować fakt, że uczniowie w miarę nauki coraz mniej lubią szkołę. To też jest naturalne - po prostu poznają lepiej nauczycieli, widzą, że może tak naprawdę wcale nie są tacy sprawiedliwi, mają też dość ciągłego ślęczenia nad książkami. Nie wiem, o co tyle krzyku. I jak niby my, uczniowie, mamy wykazywać pozytywną postawę wobec nauczyciela, który zawsze ma jakiś złośliwy komentarz typu "Mnie nie płacą za powtarzanie.", "Zemsta będzie słodka.", "Zemsta rozkoszą bogów", "Żegnam ozięble" itd. Przytoczyłam tu przykład akurat mojego obecnego wychowawcy, który na dodatek potraktował moją mamę jak śmiecia, chociaż jestem najlepszą uczennicą w klasie, nie sprawiam problemów, a moja mama jest osobą kulturalną i wykształconą. To jest po prostu śmieszne! I jeszcze ten mój wychowawca przygotowuje dla naszej klasy jakiś plan naprawy, bo jak z radością robi niezapowiedziane kartkówki, to oceny są beznadziejne. Może najpierw powinien on jednak naprawić siebie?
sld pozostawilo nam najgorszy syf po sobie czyli gimnazjum!
Teraz napiszcie, że nauczyciele zarabiają za dużo, a do tego nic nie robią;) A propos coraz to nowych i coraz liczniejszych szkoleń dla nauczycieli... posłałbym na nie rodziców z dziećmi, a nauczycielom dał odpocząć. Oni są od przekazywania wiedzy, a nie wychowywania za niewydolnych rodziców ich "skarbów".
Jestem w 2 gim. i uważam, że powinno się je zlikwidować. Po podstawówce to od razu wszyscy myślą, że są tacy dorośli, bo poszli do gimnazjum i od czasu do czasu się można napić i palić. A Ci z podstawówki to tacy gówniarze i w ogóle przy czym zapominamy, że niedawno byliśmy w ich wieku. Poza tym tak jak już ktoś napisał każdy chce zaimponować każdemu w nowym środowisku, żeby mieć znajomych i wpadamy na takie głupie pomysły. Ja osobiście nie piję , nie palę itd. , ale należę właśnie do mniejszości. Niestety teraz każdy prawie ulega tej presji. O jak nie pijesz to jesteś cienias. A dodatkowo ten wiek , gdzie się buntujemy i wrzucili nas wszystkich do jednego wora. No ale cóż , w końcu to pomysł polskiego polityka, to co się dziwić ;)
mamy darmowa edukacje ,ale przymus szkolny czy Państwo nie powinno zakupić podreczniki do szkół ????????rodzic ów juz niestać na tak drogie ksiazki za obowiazek Panstwo powinno płacić i łożyć na ksiażki kiedyś był jeden elementarz a teraz zarabiaja na wszystkim
zbyt wczesnie dzieci sa zmuszane do szkoly i wiek sie obniżą dochodzi do tego ze mają gdzies nauke rodziców ,nie ukrywam ze kazdy by sie znudził wieczną monotonia nie długo na głowe nam będa pluć
Skutki socjalistycznego wychowania-wszechobecna propaganda dla tolerancji, równości i róbta co chceta, po takich przymusowych kołchozach wychodzą przyszli menele, nieroby żyjące na koszt podatnika, a za pomysł stworzenia autorów tego zacnego dzieła powinno się doprowadzić pod sąd
gadzam sie z opinia wielu, bardzo wielu ludzi; wiecej: taka mialam od poczatku, ze GIMNAZJUM TO PORONIONY POMYSL. Eksperymentatorzy mogli najpierw dlugo i ciezko pomyslec, a dopiero potem niszczyc nasza mlodziez.
65 lat temu wstecz, były świetlice, czytelnie, organizowano zespoły: Mazowsze, Śląsk, Zespoły estradowe wojskowe, Czuliśmy się potrzebni. Ale nie było Kościoła z jego destrukcyjną działalnością Pozdrawiam
śmiać sie chce, że ktos wierzy w ankiety wypełniane przez małolaty. U nas zawsze wychodziło, że połowa klasy ćpa, 3/4 sie łajdaczy za pieniądze a chlają wszyscy.
heh smieje sie z tych niby wyedukowanych niby ludzi. prawda jest taka ze szkolnictwo i media to sa dwie najwieksze siatki manipulacyjne ludzmi na swieci. bedac malym wpajaja nam jakies teorie itp ktore co pewien czas traca sens itp oglupiajac nas i o to im w tym chodzi, zreszta nie bede sie rozwijal dalej w tym temacie bo ilez to razy mozna, ten kto jest w temacie to wie ocb. pozdrawiam
Aż strach pomyśleć co z takiej młodzieży wyrośnie. Niestety prawda jest taka, że są nauczyciele, którzy nie mają pojęcia o pedagogice i metodach wychowawczych. Mam dziecko w gimnazjum. Nadeszło wystawianie ocen, które okazał się kpiną. Na początku roku podano wymagania na poszczególną ocenę. Dzieciak harował cały rok żeby wypaść jak najlepiej i nagle okazuje się,że pani w ostatniej chwili postanowiła,że w pierwszej klasie 6 nie stawia. Dogadała się z drugą nauczycielką, która co ciekawe,nie ma pojęcia o postępach w nauce mojego syna. Ale to jeszcze nic- owa pani cały czas utwierdzało go w tym, że taki stopień otrzyma. Miał pisać test, napisał i to najlepiej ze wszystkich. Miał wykonywać dodatkowe prace- też to robił. Na ost. lekcji niemieckiego był na 6 a dziś już nie BO JEST W PIERWSZEJ KLASIE. I tak postępuje ktoś kto powinien mieć pedagogiczne podejście. Najpierw dała nadzieję, wykorzystała ile się dało a potem zbiła jak przysłowiowego psa. Gdyby nie umiał czegoś, nie spełniał kryteriów ale nie- jest pierwszakiem. Dziwne ,że wcześniej nauczycielka tego nie zauważyła. Ktoś taki w ogóle nie powinien pracować z dziećmi. A potem dziwne ,że komuś odwala. Z takimi wzorcami do naśladowania to nic dziwnego.
ot i amerykę odkryli tymi badaniami. od początku mówiłem, że to nietrafiona i krzywdząca dla uczniów reforma. cieszę się, że mnie gimnazjum omineło o włos.
Kogo to dziwi? Psychologów i pedagogów z MEN? Należało pomyśleć przed tzw. "reformą edukacji", albo po prostu spytać pierwszego lepszego dorosłego człowieka (oprócz psychologów i pedagogów). Każdy by odpowiedział, że odizolowanie dzieci akurat w tym wieku to stowrzenie inkubatora patologii. Ale ograniczeni psycholodzy i pedagodzy woleli sobie poeksperymentować. Dzięki temu mogą teraz pisać doktoraty i się habilitować - mają wspaniały temat.
Tak oczywiście zrobić domowe państwo policyjne. Powrót z przepustki o tej i tej. Wyjście na przepustkę o tej i o tej. Czas spędzony przed kompem. Ty cholero nie uczyłeś się. Może czas spędzany w toalecie, bo po co się gównem zajmować jak mozna się uczyć. To jest prawdziwe dobre wychowanie
GIMNAZJUM TO NAJGORSZA REFORMA JAKĄ WYMYSLILI SZANOWNI RZĄDZĄCY. PATRZĄC W OGÓLE CO SIĘ DZIEJE W TYM KRAJU - NIE MA ŻADNEJ KOMPETENTNEJ OSOBY, KTÓRA POWINNA DECYDOWAĆ O NASZYM ŻYCIU.
... najmniejszy z polskich ssaków, ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...