Dasz ściągnąć na maturze - nie zdasz!

Dasz ściągnąć na maturze - nie zdasz!

WP.PL | 2013-05-06 (12:57)
WP.PL
  A A A
Liceum Czy zawsze warto pomagać innym? Niekoniecznie. Nowe przepisy stawiają sprawę jasno: osoby, które udostępnią (lub udostępniły) swoją pracę innym, obleją.

Już teraz uczeń, który podczas egzaminu spisywał rozwiązania zadań od innej osoby, może nie zdać. Taką decyzję podejmuje dyrektor OKE (Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej) w porozumieniu z dyrektorem Centralnej Komisji. Jednak dotyczy ona tylko tych uczniów, którzy ściągają – a co z tymi, którzy im to umożliwiają i udostępniają swoje prace?

Tę kwestię reguluje nowe rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, za sprawą którego od 2015 roku będzie wprowadzony obowiązek unieważnienia pracy tym uczniom, którzy udostępniali swoje rozwiązania innym zdającym.

– Nowe rozporządzenie doprecyzowało zasady takiego postępowania. Ta regulacja wyraźnie wskazuje, że dotyczy ono zarówno maturzysty, który ściągał, jak i tego, który własnych rozwiązań użyczył innym – skomentował Roman Dziedzic, dyrektor OKE w Jaworznie, w „Dzienniku Gazeta Prawna”.

Bywają jednak sytuacje, w których OKE nie zalicza egzaminu z powodu powtarzających się identycznych błędów w testach wielu różnych zdających. Zdaniem dyrektora świadczy to ewidentnie o tym, że uczniowie złamali prawo i spisywali wyniki od siebie nawzajem, ci jednak są odmiennego zdania. Uważają bowiem, że jeśli uczeń nie został przyłapany na gorącym uczynku, nie można oskarżać go o brak samodzielności, bo nie ma na to jasnych dowodów, a jedynie przypuszczenia.

Niestety, niewiele można w takiej sytuacji zrobić. Decyzja dyrektora OKE jest bowiem ostateczna i nie podlega odwołaniu. Wszelkie protesty przeważnie nie dają więc pożądanych przez maturzystów efektów.

Warto zatem zastanowić się zanim poprosimy osobę siedzącą przed nami na egzaminie o pokazania nam skrawka swojego testu, który chcielibyśmy spisać. Takim zachowaniem nie dość, że sami ryzykujemy oblanie egzaminu, to jeszcze możemy zaszkodzić koledze. Gra przestaje być warta świeczki i chyba już lepiej zgadywać odpowiedzi, a jeszcze lepiej – przygotować się do egzaminu tak, aby je po prostu znać.

Poza zmianami w karaniu osób udostępniających swoje odpowiedzi innym, nowelizacja rozporządzenia wprowadza również nowość w egzaminach zawodowych. Od 1 maja 2013 roku mogą być one przeprowadzane w większych grupach bez obecności egzaminatora. Zasada ta dotyczy jednak tylko tych testów, które organizowane są celem stworzenia dokumentacji – m.in. niezbędnej technikom informatykom czy ekonomistom. Dzięki niej organizacja egzaminów będzie znacznie łatwiejsza.

Aleksandra Sobocińska, WP.PL
(red. mnd)

(fot. Jupiterimages)

Dołącz do nas na Facebooku!




TAGI: matura | podstawa programowa | ściąganie | egzamin | maturzyści

oceń
4
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~grzechu5510 [2013-05-09 15:58]

to więc jak dałem komuś ściągnąć na maturce w tym roku to coś mi grozi?

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Kajs [2013-05-07 00:07]

Ja do swojej matury mam jeszcze rok, a od jutra kilka dni wolnego :D No dobra, powiedzmy, że wolnego. No ale już za niedługo wakacje i obóz taneczny z Almaturem, ofkors, że w Kortowie! ^^

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~emerytka [2013-05-06 22:56]

Co za idiotyzm ! przez prawie 40 lat pracy miałam okazję oglądac identyczne ,poprawne wypowiedzi uczniów lub, identyczne błędy ,mimo braku kontaktu między nimi.Szczególnie testy daja takie zbieżne wyniki.Wyobrazmy sobie pytanie z trzema możliwymi odpowiedziami.Jedna jest prawdziwa dwie błędne .Jakiś %popełni błąd. Kilkoro popełni błąd pierwszy, kilkoro drugi . Reszta odpowie poprawnie .Czy komisja uzna ,ze "ściagali " odpowiadający poprawnie ?czy może ci z błędem pierwszym? czy z drugim?.Uczniowie robią notatki z wykładu.częsc "wkuwa na pamięc".W trakcie pisania wypowiedzi używają bezwiednie zakodowanych zwrotów.Często kilkoro użyje tych samych . Komisja uzna ,że" ściągali "Rozwiązując zadanie matematyczne wielu popełni ten sam błąd w rozumowaniu czy obliczeniach , Przyczyny rózne ale skutek ,ten sam- "ściągali" A co gdy rozwiąża poprawnie ? skąd wiadomo,ze samodzielnie? Nieuczciwi zawsze podejrzewają oszustwo, nawet tam gdzie nikt nie zamierzał go popełnic. I jeszcze jedno ,wiele zależy od kondycji psychicznej zdającego i atmosfery stworzonej na sali .Młodziez fizycznie dojrzewa szybciej jednak widac ,ze emocjonalnie coraz wolniej i dłużej. Stres to zmiany biochemii często blokujące działanie, racjonalne myślenie ,szczególnie osób ,którym bardzo zależy na dobrym wyniku ,lub mających niską samoocene , Często jej powodem jest zachowanie rodziców i nauczycieli.Bez "popchnięcia" nie "zaskoczą " . Wystarczy delikatna podpowiedż np, pytanie czy uważnie przeczytałeś polecenie bo z tego materiału dostałes 4 "?,Przychylnośc,wytłumia napięcie i pozwala zracjonalizowac myslenie.Czy to jest podpowiedż ? Dla komisji -tak dla ludzi rozumnych -nie. Niech Szanowni decydenci od czasu do czasu przeegzaminują egzaminatorów ,zrewidują pytania w stosunku do materiału opracowywanego na lekcjach. Pytania odnoszą się np do konkretnej pozycji literackiej a na lekcji opracowano inną z tej epoki. Jak wtedy uczeń może poprawnie odpowiedziec? Nawet kiedy jest najlepszy ,nie zdoła.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~edek [2013-05-06 22:03]

Komu potrzebne matury i po co ??

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~re [2013-05-06 21:28]

Ale po co w ogóle ściągać na maturze? Poziom jest żenująco niski a poza tym mało jest czasu. Ja mogę powiedzieć, że kilka lat temu zdawałem maturę i na j. polskim trafiłem na 2 lektury, których nie przeczytałem, nie zdąrzyłem też przeczytać streszczeń, na lekcjach kiedy były omawiane nie byłem i napisałem jakoś na podstawie jednego kawałaka tekstu i zdałem całkiem dobrze. A wiadomo matura z polskiego byle ja zdać nawet na 30 % byle zdać bo i tak do niczego sensownego (mam na myśli studia) się nie liczy. :) Pozdrawiam i życzę połamania długopisów i mniej stresu. :)

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~szpieg [2013-05-06 21:15]

OK 2 TYŚ I MASZ 6 Z MATURY tyle kosztuje zestaw szpiegowski wszystkie egzaminy można tak zdawać - kamerka i głośnik w uchu

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~ddd [2013-05-06 20:06]

kto mi powie jakim cudem komor zdał marure?

odpowiedz

Ocena: +5 [11]
~kawinus [2013-05-06 18:01]

Przy tak niskim poziomie matur ,nie ma potrzeby ściągania i tak prawie wszyscy muszą zdac.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~.... [2013-05-06 17:45]

Ja bede mieć kamerke w okularach i mini głośnik w uchu.

odpowiedz