|
  A A A

TAGI:

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (59)

Ocena: 0 [0]
~lobo [2010-03-30 08:44]

jestem nauczycielem, w szkole nie kiwam palcem, od nauki są książki i tak:
chcesz mieć 6 albo 5 zapraszam na koreczki, 50 zł za 45 min. - bo wybaczcie, ale praca powinna być wynagradzana, nikt nie mówił o jałmużnie za tę harówę, jaką jest praca z waszym pomiotem!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xmen [2010-03-30 06:22]

kiedyś to...
całki były dopiero na studiach a teraz... no cóż już w średniej nie ma co porównywać czasów z przed 10 lat !!! a już czasy naszych rodziców ?to zupełnie inna bajka... edukacyjna rzecz jasna. tak jest z każdym przedmiotem - chemia fizyka matematyka historia biologia- tylko wf i polski są mniej zmienne:P

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Adsumus [2010-03-30 08:56]

Totalne bzdury!
Korepetycje brane powszechnie przez dzieci są wynikiem indolencji nauczycieli, którzy generalnie (choć zdarzają się nieliczne wyjątki) niczego nie uczą a zlecają nauczanie rodzicom. Ci po pracy są najczęściej tak wykończeni, ze zlecają naukę dzieci korepetytorom. Zjawisko takie nie wynika z "prestiżu" tylko ze zwykłego - a właściwie niezwykłego - olewactwa nauczycieli, którzy potrafą tylko narzekać i strajkować a nie potrafią uczyć, nie potrafią zainteresować dzieci przedmiotem. Mieszkałem na warszawskiej Pradze a mimo to w mojej klasie w szkole podstawowej i w liceum nikt nie brał "korków". Nikt. Nie było takiej potrzeby. Nauczyciele starali się uczyć, wzbudzać zainteresowanie. Obecni w przytłaczającej większości nie nadają się do niczego. A już najbardziej do nauczania. Oczywiście współwinne są tzw. "podręczniki" pisane językiem tak cięzkim jak Tygrys Królewski z czasów II wojny Swiatowej. Ale to nie zwalnia nauczycieli od obowiązku rzetelnego weykonywania zawodu. Niestety, uogólniając zasługują oni jedynie na pogardę. A skutkiem działalności takich wyrobów nauczycielopodobnych jest coraz powszechniejsze i niezstety niezbędniejsze zjawisko korepetycji... Wstyd i hańba "nauczyciele" z odzysku!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nauczyciel007 [2010-03-30 08:34]

CHĘNIE BĘDĘ ...
PRACOWAŁ W SZKOLE 8GODZ/DZIENNIE ZA 3500 NA RĘKĘ-NO PROBLEM-WIEM ZE COS ZA COS!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Zezik [2010-03-30 09:32]

Program nie realizowany - zero wypłaty
... ponadto egzamin wstępny nieadekwatny do programu itd. Nauczyciele powinni być ściśle rozliczeni z rzeczywistego zrealizowania programu, a "wypadające" lekcje, spóźnienia nauczycieli powinny być surowo karane. Coś takiego jak przygotowania do akademii, pochodów, świąt kościelnych i innych - powinny być ZAKAZANE w czasie godzin przeznaczonych na lekcje. Czy robotnik przy maszynie wykona swoją robotę kiedy będzie się zajmował czymś innym? mamy powszechny bałagan i szukamy przyczyn w miejscach pozornych. Nauczyciel, którego klasa nie osiąga obiektywnie mierzalnego wyniku podstawowego powinien lecieć na pysk, tak jak leci każdy nieudolny pracownik. Zbyt łatwo zwala się wszystko na rodziców i poziom młodzeży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~korepetytorka [2010-03-30 09:19]

Korepetycje
Jak mają dzieci nie brać korków jeśli nauczyciele są niekompoetentni .... już nawet od 2 kl. podstawówki nie tłumaczą dzieciom angielskiego tak jak powinni to jak te dzieci mają sie dalej uczyć ... Spisek nauczycieli aby rozwinąć rynek korepetycji .... Kideyś to było nie do pomyślenia żeby cała klasa miałą korepetycje to nauczyciel ma uczyć za co bierze pieniądze ... a nie rodzice muszą dopłacać do tego ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rrr [2010-03-30 09:09]

korki z matmy
dlaczego korki? 1.Uczniowie sami sobie przeszkadzają na lekcjach w szkole. 2. Nie podważam kompetencji wszystkich nauczycieli ale czasem uczą totalnych bzdur. 3. Zły system (podst+gimnazjum+liceum) 4. Zbyt teoretyczna nauka - nie zachęcająca uczniów. Od 7 lat udzielam korepetycji z matmy i wiem, że gdy zadania są bardziej praktyczne i ciekawe to uczniowie szybciej pojmują trudne tematy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-03-30 09:00]

korepetycje
obowiazkowe wyludzanie pieniedzy w imie dobra dziecka -polska oswiatowa paranoja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dbacz [2010-03-30 08:58]

to o ile godzin "obcięto" np fizykę?
odpowiedź: o połowę i co ma zrobić nauczyciel gdy program ma ten sam. Z matematyką jest lepiej ale też za mało. Pozatym gimnazja rozwaliły cykl edukacyjny, wydawało sie że założenia są fajne w praktyce jednak są stratą czasu. Dzieciaki się uczą pewnych rzeczy z fizyki i chemi a potem i tak od nowa tego samego w liceum i tu i tam na nic nie ma czasu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
tenia42 [2010-03-30 08:53]

Glupota
Rodzicow nie ma granic. Korki po co? dla szpanu populranosci,jak ktos sie chce uczyc to bedzie sie uczyl. Szukal wiadomosci,byl dociekliwi.jak ktos sie nie chce uczyc to nawet najpesi mu nie pomoga.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Alfa [2010-03-30 08:37]

Korepetycje....
Chyba sobie żartujecie w tym artykule... Prestiż? To przymus dla niektórych dzieci. Rzekomo już w wieku gimnazjum dzieci uważają się za humanistów, a matematyki nawet nie ruszają. To skandal, że edukacja w Polsce się tak pogrążą!! Gdyby wszystko było ułożone jak należy, a nauczyciele się przykładali do swojej pracy, żądnych korepetycji by nie trzeba było. Inną kwestią są podręczniki, które zostały okrojone z materiału, w stosunku do moich czasów, prawie o połowę. Czy w Polsce będą istniały kierunki ścisłe za parę lat? To jest lepsze pytanie jako wstęp do artykułu...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Tutor [2010-03-30 08:52]

połowa dzieciaków nie powinna chodzić na korki bo to
i tak im nic nie daje, większość moich korkantów często i gęsto nie pamięta (bo myśli akurat ch.. wie o czym) co powiedziałem 10 czy nawet 2 minuty wcześniej, poza tym niestety też jakaś połowa może troszkę więcej to zwyczajne głąby, trzecia sprawa to to, że dzisiejsza młodzięż jest łasa na pieniutki i często i gęsto odwołują lekcje a kasia do kieszonki jeden agent był taki że zrezygnował z korków a mamunia myślała że on nadal do mnie uczęszcza, biedna kobieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nauczyciel [2010-03-30 06:27]

Korepetycje?
No cóż, jeśli ma sie dziecko durnia?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Wiesiek32 [2010-03-30 08:49]

Polacy
Zakazali religii to potajemnie do kościołów chodzili, zabrali książki to potajemnie się uczyli u mistrzów. Teraz ograniczyli program to sami się douczają. Niech każą wszystkim wyjechać z kraju to będzie nagły przypływ Polaków do ojczyzny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Max [2010-03-30 08:48]

olewający nauczyciele
mój syn, wzorowy uczeń szk. podstawowej poszedł do gimnazjum katolickiego w Kielcach Miało to być gimnazjum na naprawde wysokim poziomie! okazało się że spora część nauczycieli jest bardzo kiepska!!! Naprzykład pani M nauczycielka od chemii oprócz ubliżania uczniom nie potrafi nic innego!!! Ponad połowa uczniów MUSI chodzić na korki bo w przeciwnym razie nie może nawet mażyć o zrozumieniu tego przedmiotu! Kiedyś ta pani uczyła w szkole nr 27 i z tamtąd wyniosła nawyki poniżania młodych ludzi i zastraszania ich.To skandal!! A może to celowe dziłanie żeby po godzinach dorobić ? Tacy nauczyciele nie powinni uczyć w szkołach!!! Może ona ma jakąś wiedzę ale z nikim nie chce się nią podzielić.Żenada PANIE DYREKTORZE żenada!!! Pozdrawiamy - oszukani

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~papa smerf [2010-03-30 08:47]

lekcje NA lekcjach
Nie każdy uczeń musi ukończyć liceum i najlepsze studia. Są licea, w których progi rekrutacyjne są ustawione na poziomie 70 punktów z 200 możliwych. 30 lat temu taki poziom wiedzy nie wystarczał żeby dostać się do dobrej zawodówki. Nauczyciele, którzy nie chcą uczyć mówią uczniom, że szkoła nie przygotuje ich do matury. Za takie słowa powinni natychmiast zakończyć pracę w szkole. Dobrzy nauczyciele potrafili przygotować ucznia do matury, pod warunkiem, że uczeń chce być przygotowanym. Po wyjściu ze szkoły uczeń powinien tylko przypomnieć sobie, co było na wykładzie i zapamiętać, a nie rozpoczynać zdobywanie wiedzy od zera. Korepetycje powinny być tylko dla uczniów, którzy mają chwilowe problemy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xenofont [2010-03-30 08:40]

korki złe?
artykuł jest napisany jakby korepetycje były złą rzeczą. W Japonii to zjawisko jest bardzo popularne i powszechne. nie można już zainwestować w dziecko które jest bardzo ciekawe przedmiotów wykraczających tematem szkołę publiczną. To chłonny wiedzy wiek, warto wtedy dowiedzieć się jak najwięcej. Ja bardzo żałowałem, że w szkole państwowej nie potrafili mi pomóc w nauce historii abym dostał się na najlepsze uczelnie w kraju. Byłem po prostu w technikum z okrojonym materiałem przystosowanym do wszystkich - czyli do tych najsłabszych lub zainteresowanych innymi przedmiotami. A ja chciałem dostać się na prawo! Miałem 14 lat gdy wybierałem szkołę - to wtedy dopiero zacząłem doceniać naukę i kształtowałem swoje zainteresowania. Gdyby nie korepetycje z historii, nigdy nawet nie przerobiłbym okresu starożytności (wycięte u nas w szkole średniej z programu). Szkoła średnia (zawodowa) jest (była raczej, przed gimnazjum) obowiązkowa dla ludzi którzy chcieli zdobyć zawód. Kto chce sięgać wyżej powinien to robić, ale dobrowolnie, nie zmuszając do tego całej klasy mniej ambitnych ludzi. Po to są korepetycje - dla tych którzy "chcą"; a nie szkoła publiczna - która jest dla tych którzy "muszą"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Miro [2010-03-30 08:35]

Nie chciałbym mieć tego rudego nauczyciela.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~num [2010-03-30 08:33]

Prestiż??
Dobre;))) to raczej proteza dla słabo zdolnych uczniów. Jeśli ktoś ma problem wypożyczyć sobie podręcznik z programu o paę lat wyżej to chyba nie świadczy o super inteligencji. Zwykła paskudna korupcja, typowa w Polsce, nie znana za Odrą na zachód, podejrzewam, że nawet nasi wschodni sąsiedzi maja wyższy poziom zwłaszcza z przedmiotów ścisłych. Rozumiem, że artykuł ma reklamować korki? ile kosztuje taka reklama?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
1rXjbp [2010-03-30 08:33]

Do nauczenia
Proszę spytać tych najlepszych uczniów czy nie chodzą na korki, Szkoła powinna stworzyć taki program żeby sama mogła nauczyć , Aby zdolni uczniowie byli pewni że zdadzą maturę bez korków, Bo co mają zrobić biedniejsi. Nauczycielom to na rękę bo mają dodatkową kasę a to szkoła powinna Finansować dodatkowe zajęcia dla mniej zdolnych.

odpowiedz

Tłumaczymy całe zdania jak i poszczególne wyrazy

klawiatura

Encyklopedia

... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...