Studia: dyskryminacja osób ze starą maturą
PAP | 2010-03-01 (08:49)
A
A
A
Matura
W Polsce uczelnie rekrutując studentów dyskryminują osoby z tzw. starą maturą. Odmawiając im przyjęcia na studia popełniają rażące błędy formalne - uważa rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. Napisał w tej sprawie list do minister nauki Barbary Kudryckiej.
"Analiza skarg napływających do mojego biura wskazuje na istotne problemy podczas naboru absolwentów szkół średnich na uczelnie wyższe" - napisał rzecznik w piątkowym liście. Wymienił, że należą do nich: dyskryminacja osób z tzw. starą maturą, błędy formalne podczas rekrutacji oraz niewłaściwa koordynacja zasad przeprowadzania egzaminów maturalnych z procedurą rekrutacyjną.
Rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Bartosz Loba powiedział, że list RPO wpłynął do resortu 26 lutego i będzie analizowany. "Równe traktowanie i równe szanse wszystkich uczniów i studentów to fundament systemu edukacji i nam również zależy na jego pełnym egzekwowaniu. Mamy to na uwadze w pracach nad reformą szkolnictwa wyższego" - zapewnił rzecznik resortu.
Jako przykład dyskryminacji osób z tzw. starą maturą Kochanowski podał przypadek Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, na którym w 2008 r. kandydaci z tzw. nową maturą otrzymali w postępowaniu rekrutacyjnym dodatkowe punkty za egzaminy zaliczone na poziomie rozszerzonym.
"W konsekwencji, maksymalna liczba punktów możliwych do uzyskania przez kandydatów z tzw. nową maturą np. na kierunku lekarskim wynosiła 800 punktów, a kandydaci ze starą maturą mogli uzyskać najwyżej 600 punktów" - tłumaczył rzecznik.
TAGI:
studia
|
matura
|
uczniowie
|
studenci
|
stara matura
|
nowa matura
|
MEN
|
dyskryminacja uczniów
|
dyskryminacja