Fatalne zauroczenie

Fatalne zauroczenie

Cogito | 2012-10-05 (12:21)
Cogito
  A A A
Cogito W końcu spotkałeś kogoś, kto cię fascynuje. Jesteś nim zauroczony, marzysz o tym, by było wam po drodze... A potem już tylko pragniesz, by zniknął z twego życia. Kiedy tego nie robi, sam próbujesz iść własną drogą. Problem w tym, że on idzie za tobą.

Poznajesz chłopaka lub dziewczynę i czujesz, że jest to znajomość na całe życie! Jest dobrze, wspaniale! Czujesz się doceniana i dopieszczona. Każdy dzień to miłe smsy, szczere rozmowy, zaskakujące prezenty. Zauroczenie jest wielkie, mogłoby się przerodzić w przyjaźń lub miłość! Ale pewnego dnia budzisz się i czujesz, że coś jest nie tak. Nie cieszy cię trzechsetny sms, pięćdziesiąty bukiet kwiatów i całodobowe rozmowy, które prowadzą do jednego... Byś był cały dla danej osoby! Próbujesz wyjść z tego i nagle spotyka cię z drugiej strony brak zgody na "poluzowanie" znajomości. Ktoś cię zaczyna dręczyć, prześladować, poniżać, stosować przemoc psychiczną i fizyczną! Już wiesz, że wpadłeś w fatalne zauroczenie. Dlaczego? – zadajesz sobie rozpaczliwie pytanie.

Pali się! Rozstania i nowe związki

– Punktem zapalnym w znajomości są najczęściej rozstania – mówi Monika Lakowska, psycholog kliniczny, współzałożycielka i członek Stowarzyszenia na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie “Niebieska Linia”. – Zakończenie związku, czy innej bliskiej relacji, wywołuje lawinę nieprzyjemnych zachowań. Zaczyna się śledzenie, zaczepianie na ulicy, groźby. Wśród tych, których dotknęła taka przemoc, często pojawia się wątek gróźb, że jeśli nie wrócą, to ktoś sam siebie albo nas zabije. Nękani otrzymują obraźliwe smsy i listy. Fatalne zauroczenie zamienia się w stalking, czyli prześladowanie, dręczenie i przemoc wobec drugiej osoby.



– Nie można też pominąć portali społecznych, na których prześladowcy atakują swoje ofiary – dodaje Agnieszka Knap, psycholog z projektu społecznego “Stop stalkingowi”. – Młodzi często są upokarzani tylko za to, że odrzucili czyjąś znajomość. Problem stalkingu dotyka nie tylko zakochanych, ale również przyjaciół. I tutaj nie koniec znajomości, ale rodzenie się nowej relacji jest często mechanizmem spustowym, czyli inicjującym zachowania prześladowcze. Załóżmy, że jest trójka przyjaciół, ich relacje są takie same, ale nagle między dwójką rodzi się mocniejsza więź. Wtedy ta trzecia osoba, czując, że coś traci, zaczyna nękać pozostałe.

Bo to się zwykle tak zaczyna...

– Do kamienicy wprowadził się student. Wynajmuje mieszkanie naprzeciwko. Na początku był sympatyczny, zawsze mówił „dzień dobry” i uśmiechał się. Nieswojo zaczęłam czuć się dopiero później – opowiada Asia, która zaczęła się martwić, kiedy jej nowy sąsiad przychodził do niej codziennie, niby pomóc mamie w praniu, przy malowaniu balkonu czy naprawie zlewu. – Ciągle na mnie patrzył, nie wiem o co mu chodziło, nigdy nawet ze mną nie rozmawiał.

Dołącz do nas na Facebooku!





Oficjalne wydanie internetowe "Cogito"
następnanastępna [1]2 ... 2

TAGI: Cogito | związki | stalking | uczniowie | prześladowanie

oceń
4
6
Podziel się

Opinie

Ocena: +2 [8]
~Walery [2012-10-05 20:47]

Kobiety a co z waszym cichym problemem wąchania własnych bąków?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
Real [2012-10-05 23:56]

Ludzie są nieodpowiedzialni, współczesne media ich uczą tego, współczesny świat lansuje brak odpowiedzialności, łatwe przyjemności, kasa jest marzeniem nr 1. Świat zszedł już na psy, niżej jest już tylko kloaka.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~PRZYSTOJNIACHA [2012-10-05 20:55]

Dlatego uważam,że najlepsza baba,to własna graba Tylko frajerzy tkwią w związkach he e

odpowiedz