Królowa psów
Victor Gimnazjalista | 2010-03-10 (10:07)
A
A
A
Victor Gimnazjalista
Współpraca z rywalkami?
Kiedy sezon wystaw się kończy, można trochę odetchnąć, przynajmniej od wyjazdów. Ale trenować z psiakami trzeba cały czas.
- Trzeba nieustannie je szkolić, przypominać im, jak mają się zachowywać. Chodzić z nimi tak, jakbyśmy prezentowali się na wystawie – opowiada Ola. – Psa trzeba umieć zachęcić jakimś smakołykiem, dobrym słowem, głaskaniem, a czasem i pogrozić palcem.
W sumie zajęcia z psiakami zajmują jej godzinę, dwie dziennie. Sporo, lecz mistrzostwo zobowiązuje, tym bardziej, że konkurencja nie śpi. W Polsce na przykład poziom handlingu należy do najwyższych w Europie. Tu znów Ola się uśmiecha i stwierdza:
- Kilka dziewczyn, moich najgroźniejszych konkurentek, sama podszkoliłam, pokazałam im nowe sztuczki. To wprawdzie jest konkurencja, ale trzeba sobie pomagać, zwłaszcza, że im one są lepsze, tym bardziej ja się staram i nieustannie cos poprawiam.
Choć przecież można powiedzieć, że najwyższy poziom już uzyskała. Na razie jednak nie wie, czy w przyszłości zajmować się będzie handlingiem zawodowo. Są bowiem na świecie zawodowcy wyprowadzający psy na wybiegach i nieźle na tym zarabiający. Lecz tego, że swoją przyszłość zwiąże z psami, jest pewna.
- Zostanę lekarzem weterynarii i jednocześnie właścicielką hodowli pięknych rosyjskich chartów – kończy.
Oficjalne wydanie internetowe "Victor Gimnazjalista"
TAGI:
gimnazjum
|
hobby
|
zawód
|
pasja
|
wymarzony zawód
|
uczniowie