Nie mijaj ich…

Nie mijaj ich…

Victor Gimnazjalista | 2010-03-18 (13:10)
Victor Gimnazjalista
  A A A
Bogna Bizoń

Uwaga! To jest tekst tylko dla prawdziwych ludzi. Jeżeli po przeczytaniu go nic nie poczujesz, to współczuję – widać nigdy nie byłeś człowiekiem.

Spójrz im w oczy, miej odwagę. Co widzisz? Smutek. Cierpliwość. Cień dawnego zaufania. Nadzieję, że ktoś odmieni los…

Bułka na mrozie…

Ma w sobie coś z husky. Może te jasne oczy, może kolor futra i czujnie postawione uszy. Ładny psiak, młody, chyba nawet roku nie ma. Tylko że husky lepiej do mrozu przystosowane, a on nie. Trzęsie się, na przemian podnosi nogi, bo poduszki łap aż palą, tak zimno. Stoi już tak ponad godzinę. Wczoraj o tej porze szła tu taka gruba, pachnąca chlebem kobieta. Dała bułkę, zagadała. Bułka zniknęła w brzuchu w sekundę. Może dziś też będzie szła. Może coś da? Jak nie, to znowu trzeba będzie przeszukać śmietniki. Już nie pamięta, kiedy zasnął z pełnym brzuchem. Od kiedy stracił dom, cały dzień zajmuje mu szukanie czegoś, co można by zjeść. I szukanie kogoś, kogo można by się nie bać, tylko zasnąć przy nim. W cieple. Z pełnym brzuchem…

Na poboczu…

Niektórych może ten widok bawić. Powiedzą: o, koń mechaniczny. Bo stoi tu każdego dnia przez wiele godzin, tuż przy szosie, przywiązany do wraka ciężarówki. Jego właściciel uparł się, że chce mieć konia – miała na nim jeździć jego córka. Ale córki jeździectwo wcale nie pociągało, do miasta wyjechała. A właściciela pociągał… kieliszek. A raczej cała butelka. Mimo to z koniem rozstać się nie chce, chociaż sąsiad już kilka razy mu proponował, że weźmie tę chudzinę, będzie trzymał ze swoimi. Cztery mają co jeść, to i piąty się wykarmi. Bo przecież z niego to już wiele nie będzie. Może z czasem, jakby wydobrzał, to by wózek lekki pociągnął, wierzchowcem nie będzie, pęciny całkiem zniszczone, schorowany jest. Od tego słońca, braku wody. I tak dziwne, że tak dobrze się trzyma. Jakby w letargu jakimś był. Właściciel nie ma dla niego wybiegu (ostatni kawałek ziemi sprzedał pół roku temu i… przepił), więc każdego dnia przywiązuje go do grata ciężarówki i ma czyste sumienie, że koń ma świeże powietrze. Kilka metrów w prawo, kilka w lewo. Tylko trzeba uważać, żeby się w sznurek nie zaplątać, bo nie miałby kto pomóc…

Oficjalne wydanie internetowe "Victor Gimnazjalista"
następnanastępna [1]23 ... 3

TAGI: gimnazjum | zwierzęta | edukacja | uczniowie

oceń
2
1
Podziel się

W innych serwisach wp

Zobacz więcej w serwisach WP



Opinie (2)

Ocena: 0 [0]
piotrex43 [2010-03-22 21:28]

Zwierzęta
Niestety tak jest ale cóż zrobić 1 człowiek nie zbawi całego świata szczerze mówiąc może ktoś na mnie się rzuci z komentarzami (czego bym nie chciał) bardziej szkoda mi zwierząt bo to my stworzyliśmy złe środowisko dla nich one nam nie są niczego winne jak oglądam programy typu : ``Policja dla zwierząt `` to mnie strach bierze :-( Niestety jest mało ludzi dbających o zwierzęta u nas w Polsce nie ma `` Policji dla zwierząt `` Czemu ? Bo kto by za to płacił dla wszystkich tylko kasa w głowie prawdziwa radość nie jest z kasy ale z pomocy dawania szczęścia innym ja sobie nie wyobrażam być kotkiem który musi sobie poradzić na minusowej temperaturze bez dachu nad głową :( Apeluję do wszystkich o zdrowy rozsądek i zrozumienie tych małych stworzątek które tak jak ty chcą żyć Dziękuję za pomoc w imieniu małych milusińskich .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-03-20 08:22]

to straszne!!
jak ludzie sa obojetni na takie cos, znieczulica dopada coraz wiecej ludzi!!

odpowiedz

Tłumaczymy całe zdania jak i poszczególne wyrazy

klawiatura

Encyklopedia

... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska