TAGI: szampan bezalkoholowy | alkohol | wychowanie | sylwester
proponuję dać dziecku szampon bezalkocholowy,piwo bezalkocholowe itd. a później lament i udawanie co się stało?/wszyscy winni byle nie my rodzice
Tak jasne. Jak dziecku nie dacie spróbować to samo zdobędzie. Wtedy nie będziecie mieć kontroli. Tak samo jest z papierosami ale to 2 lepiej obrzydzić niż dać spróbować. "Pseudo-rodzice" Górą
kapitan Bednarz mawiał: 'Wódka jest dla mądrych ludzi - i piwo..." i to wszystko w tym temacie
Jakie bzdury! Kto to wymyśla? Najwięcej zależy od wychowania dzieci, nie ma norm, że jak dziecko pijaka to będzie pić i odwrotnie, jak niepijący rodzice to i dziecko nie pije. Kiedyś moja córka bardzo chciała spróbować alkoholu, miała wtedy chyba 12-13 lat. Dostała słodkiego drinka pełnowymiarowego, wypiła przez słomkę bardzo dzielnie, chciała jeszcze i dostała. Dlaczego nie? Spróbowała, lekko się upiła, poszła zaraz spać, miała kaca lekkiego rano ale to wszystko POD KONTROLĄ!!! Nie mam sobie nic do zarzucenia dlatego, że dałem dziecku spróbować alkohol choć pewnie nawiedzone cioty z tzw organizacji społecznych i innych acji podniosłyby poprawnie polityczny wrzask. Dodam tylko, że ani córka (dziś 23 l.), ani ja nie pijemy dużo do dzisiaj. Ja chyba więcej jak ona.
Bezalkoholowy szampan to pikuś w porównaniu z zabawami, które nasze pociechy uprawiają, np ; słoneczko lub chlebek. Pozdrawiam zatroskanych i nieświadomych rodziców.
Zawsze dostawałem trochę szampana albo wina z okazji sylwestra, świąt, albo czyichś urodzin. Dzisiaj nie jestem alkoholikiem, dalej pije tylko trochę szampana albo wina z okazji świąt, sylwestra, albo czyichś urodzin, ewentualnie strzelę sobie piwko latem. Straszne.
naród pijaków się rodzi ,co za kretyni to piszą jakieś stare dewoty co nie mają dzieci .moze temat czy dać dziecku paluszki bo kuzyc będzie !!!!!.
Czasami mysle sobie ,kto wymysla tego typu tematy.Horror tematu bylby:Czy dac dziecku ,zyletki do zabawy?Etyka moralnosci ,wymaga aby nie podawac ZADNYCH pseudoalkocholi!.ZADNYCH!
Tak wychowuje się narkomanów. Nieletni powinien zacząć od marihuany, a dopiero później mieć inicjację z twardym narkotykiem jakim jest alkohol etylowy. W przeciwnym razie po pierwszym użyciu marihuany może być zawiedziony efektem, że marihuana prawie nie działa, i że legalny narkotyk jak alkohol etylowy daje o tyle mocniejsze doznania. Wtedy może chcieć próbować innych twardych narkotyków szukając mocniejszego od alkoholu etylowego.
Ksieza na kazdej mszy pija. Zakaz wstepu do kosciola ponizej 21 roku zycia!!!!! Madry ten ktos z nikomu niepotrzebnej organizacji. Musi byc bardzo wyksztalcony. Nad ta wypowiedzia dekade myslal.
Ja piję od 12 roku życia i dlatego niektórzy mówią że mam nierówno pod sufitem.
A ja powiem tylko tyle NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ, A pozatym zakazany owoc zawsze smakuje lepiej niz ten ktorego czasami mozna sprobowac przy rodzicach mowie o podawaniu dziecku szmapna bezalkoholowego. Sama jako dziecko taki dostawalam z okazji urodzin czy sylwestra i nie jestem alkoholikiem i uwazam ze we wszystkim trzeba znac umiar i umiec ocenic sytuacje.
Mozna ,mozna ,szczegolnie ze dziecko mialo juz okazje "kosztowac" alkohol (nie zapominajcie o wszystkich syropach od kaszlu ,ktorymi kazdy poil dzieciaka nieswiadomie ,ktore zawieraja alkohol po ktorym kazdy dzieciak "usypia spokojnie ") ! ! ! ! !
A nie jest czasem tak, że można przy tej okazji uczyć dzieci kulturalnego i z umiarem picia alkoholu?
Lepiej dać z alkoholem. W tym bezalkoholowym tyle chemii.
Ja bym jeszcze proponował dla dzieci czekoladowe "papierosy" i kokosową "heroinę" do wciągania nosem. Niech sie uczą kulturalnie i z umiarem pić, palić i ćpać. Nie ma to jak "kulturalny" palacz, alkoholik, czy narkoman. Po prostu miły człowiek.
Lepiej nie, bo niechybnie zostanie w przyszłości pijakiem.
... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...