TAGI: miłość w szkole | miłość do dzieci | miłość do uczniów | nauczyciel i uczniowie | problemy szkolne | szkoła
Miłość ma różne oblicza. Szkoda, że słowo "kochać" jest tak wypaczone i rodzi pejoratywne skojarzenia. Jestem nauczycielką, uczę małe dzieciaki i w pewnym sensie darzę je miłością - pragnę dla nich jak najlepiej, przejmuję się ich problemami, cieszą mnie ich sukcesy, cieszę się na ich widok, jestem szczęśliwa, gdy okazują mi sympatię. Nie wyobrażam sobie pracy bez tych uczuć, to byłaby męczarnia.
Nauczyciel w przedszkolu spędza z dzieckiem 8 godzin dziennie. Nie wyobrażam sobie, że miałby nie lubić dzieci.
nauczyciel ma porządnie pracować i szanować swojego ucznia, a kochać może swoją rodzinę. a lekarz musi kochać pacjenta? idźmy dalej...a górnik ma kochać kilof czy węgiel...prawda ,ze głupie
Dobrze było by kochać, jak nie to przynajmniej lubić. Trzeba przekazywać wiedzę, być autorytetem. Sucha wiedza nie przyprawiona miłością do tego co się robi jest pusta. To bardzo ważne i utrudnione w czasach kiedy instytucjonalnie miłość do dzieci się ośmiesza. Wyolbrzymione afery pedofliskie, teorie o przeróżnej maści szkodliwości kontaktów dziecko-dorosły nie znajdujące żadnego uzasadnienia w logice. Wszystko to aby zmniejszyć do minimum autorytet najbliższego środowiska który zostaje przerzucony na media. Aby się temu przeciwstawić - patrz pierwsze zdanie. Inaczej zginiemy jako społeczeństwo. Zostanie tylko TV-zombie.
ja je lubię, ale ważniejsze żeby je szanować. samo lubienie nie wystarczy.
Jestem pedagogiem i po prostu lubię ludzi. Mnie to wystarcza i lubię swoją pracę, choć kasa marna ...
Poglądy profesor Łopatkowej dotyczą czasów powojennych, lat 60 -tych XX wieku. Dziś jest zupełnie inaczej.Nauczyciel ma być profesjonalistą a nie mamuśką, co nie przeszkadza mu być miłym dla podopiecznych. Koniec tematu.
Uważam, że jednak nauczyciel powinien lubić dzieci. W przeciwnym wypadku jego praca staje się nieznośną harówką, a każde wejście do klasy będzie przyprawiało go o silny stres. Każde nieznośne zachowanie ucznia wyprowadzi go z równowagi i zamiast uczyć i wychowywać będzie się tylko mścił na dzieciach za to, że musi wykonywać taki zawód. To tak samo jakby wokalista miał wykonywać zawód śpiewaka nie lubiąc śpiewać.
... najmniejszy z Polskich ssaków, Ryjówka malutka, ma zaledwie 6,4 cm długości...