Godzina (nie)wychowawcza

Godzina (nie)wychowawcza

wp.pl | 2010-11-19 (13:49)
wp.pl
  A A A
Strefa rodzica Po co w szkołach godzina wychowawcza? Co można zrobić z uczniami jako nauczyciel, a co zaproponować wychowawcy jako uczeń? Czy młodzi ludzie w ogóle potrzebują takiego czasu?

Godzina wychowawcza… Kiedy myślę o tej, którą pamiętam ze swojej szkoły, przypomina mi się, jak uczniowie stoją w sznureczku obok biurka wychowawcy z dzienniczkami w ręku i czekają na „odhaczenie usprawiedliwienia”. Gdzieś w głębi duszy wszyscy wiedzą, że coś jest nie tak, bo uczniowie lubią zajęcia z pedagogiem szkolnym, warsztaty psychologiczne. Młodzi ludzie potrzebują dyskusji, zwłasza w świecie, w którym często nie mają z kim tak naprawdę porozmawiać i ich jedynymi rozmówcami są często wirtualne osoby z pokoju czatowego, czy ktoś przypadkowo poznany na facebooku.

Kiedy już ktoś odważny rozpocznie rozmowę z młodzieżą… gdziekolwiek – może to być koło filozoficzne, korytarz szkolny, albo pokój pedagoga – okazuje się, że nasi podopieczni mają do powiedzenia całkiem dużo ciekawych rzeczy. Czasem wystarczy z kimś porozmawiać, żeby dowiedzieć się, dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej, żeby zrozumieć motywy działania takiej osoby, żeby zastanowić się, jak można jej pomóc.

Co można robić na godzinie wychowawczej? Przede wszystkim warto starać się, żeby była ona dla ucznia. Nauczyciel może wymyślać różne tematy, ale część z nich zapewne żadnego z podopiecznych w ogóle nie interesuje. Jeżeli jest tak w twojej szkole, zastanów się, o czym chcielibyście porozmawiać z nauczycielem i napisz na kartce swoje propozycje – podsuń wychowawcy pomysł. Nie trzeba przecież ciągle rozmawiać o używkach i uzależnieniach, ani o tym, jak być asertywnym – chociaż nie ma nic złego w tych tematach, a wręcz są bardzo potrzebne! Można jednak zaproponować coś oryginalnego, albo przynajmniej porozmawiać o tym samym w inny sposób. Inaczej znaczy często ciekawiej, a jeśli jest ciekawiej, to można liczyć na większe zaangażowanie ze strony uczestników.
następnanastępna [1]2 ... 2

TAGI: godzina wychowawcza | problemy młodzieży | szkoła | wychowanie w szkole

oceń
5
5
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~koma [2010-11-20 22:22]

Rodzicu!
Polskie prawo ZEZWALA na kształcenie domowe. Skoro nauczyciele to głąby i nieroby, to zostaw, mądry rodzicu, dziecko w domu i sam je ucz! Naucz języków, matematyki...Przygotuj do matury i egzaminu na studia. Co będziesz własną, doskonałą latorośl, wysyłał do głąba?? Panisko jesteś, tak? Ucz sam!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~ll [2010-11-21 12:19]

edukacja w Polsce powinna być zreformowana,szkoła powinna rozwijać myślenie koncepcyjne
a nie przyswajanie miliona informacji,od tego są żródła-encyklopedie,internet itd,szkoła musi rozbudzić ciekawość uczniów,żeby potem chcieli korzystać z tych żródeł..natłok zadań i materiałów do przyswojenia przytłacza uczniów i zniechęca do szkoły..weżmy przykład z programu edukacyjnego w USA,mają najlepszy..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~ll [2010-11-21 12:22]

sam jesteś głupi,jesli uważasz,że temat edukacji jest głupi..
gołe cycki możesz pooglądać gdzie indziej,bo myślę że tylko to cię interesuje...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~edi [2010-11-21 12:11]

Nikt wam nie każe się uczyć czy chodzi do szkoły.
Najwyżej zostaniecie tępakami pierwszej kategorii.Powciągacie sobie dopalacze,zajaracie trawkę popijecie browarka a jak zabraknie matki czy ojca i nie będzie kieszonkowego to będziecie kupą chodzącej zarazy.Doczkacie dorosłego życia założycie rodzinę to zbobaczycie co to mieć wykształcenie.Do zobaczenia za "X" lat.

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
adam_glab1 [2010-11-20 18:48]

Precz z religią
Dla mnie osobiście najgorszą i najnudniejszą lekcją jest religia. Masakra nuda. Katecheci i księża nie potrafią zaciekawić młodych ludzi.

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~efdsrged [2010-11-21 08:55]

Czy autorka na czymś się zna?
Tematy lekcji wychowawczej muszą być zgodne z priorytetami ministra oraz kuratorium, które są podawane szkołom pod koniec sierpnia, a nie "weźcie i napiszcie co was interesuje".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Siarol Majtyła [2010-11-21 10:11]

To nie żadni "młodzi ludzie",
to mutanty z gimnazjum.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gosć [2010-11-21 09:54]

nauczyciele powinni być badani przeez psychologa
Nauczyciele nie sa swięci tez wybuchają na lekcjach jak do kogoś pałają niechęcia,ostatni ide po dziecko a Pani ze swietlicy jakies dziecko ze zerówki dosłownie ciagła za renkaw na inne wydzierała sie jakiś nadzolr powinnien być do 1 klasy powinnien być nauczyciel opanowany ,a to dobry pomyasł z uczeniem dziecka w domu !!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~CherrY [2010-11-21 10:40]

najnudnieszy portal
wupepe.el,95% to same głupoty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-11-21 10:07]

ja chodzę do najlepszego liceum u nas w mieście. mamy młodą wychowawczynię. połowa klasy jest z nia po imieniu. na wychowawczej każdy robi co chce. ostatnio zaczęliśmy praktykować jedzenie kebabów na lekcji. Ona nic sobie z tego nie robi tylko cieszy się, że jest "fajna" bo nam na to pozwala;/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-11-21 09:57]

naprawde mamy swietnych nauczycieli
tylko program szczywny nauczania w szkołach za granicą dzieci uczaa sie przez zabawe a unas Pani minister 5 letnie dzieci wstawia w ławki ciekawe czy Pani minister od złobka chodziła do szkoły nie pamieta sie tamtych czsów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Leoo [2010-11-21 09:46]

Jak wychowawca uczy np. historii to na godzinie wychowawczej jest bonusowa historia :]
j.w.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kosiarka [2010-11-20 20:35]

Godzina wychowawcza
Godzina jest przydatna bo spać można. A tak serio najnudniejsza jest matematyka ja na każdej lekcji śpie i chrapie a nauczyciel sobie nic z tego nie robi bo zanudza resztę klasy. A i tak mam najlepsze oceny z matmy :D.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~korek [2010-11-21 09:36]

godzina wychowawccza
ja swoje godizny pamietam ze w zawodowce bylo umorlanianie hehehehhe jakies dziwne tematy podejmowane i czytanie iloe kto ma godizn spoznonuch nieobecnych itd a w technikum juz bylo inaczej usprawiedliwienia dawlismy wlasnorecznie poisane w 1 lawce i odrabianie lekcji lub zadan na matme lub inne pzredmoiity pzrepisywanie od kolegow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gaba [2010-11-21 06:39]

Nauczyciele, jak inni zapewne są różni
Znam takich, co solidnie przygotowują się do godzin wychowawczych i takich, co nie ... Ale o nieprzyzwoicie długich wakacjach w wielu szkołach nauczyciele już dawno zapomnieli, bo:do 15 lipca trwa rekrutacja do szkół średnich, do 31 lipca odbywają się egzaminy zawodowe, od 23 sierpnia trwa matura poprawkowa (trzeba ją przygotować dużo wcześniej) itp.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [3]
~max [2010-11-21 08:43]

religia
to przedmiot niepotrzebny,ocen nie powinno byc na swiadectwie!

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~max [2010-11-21 08:43]

religia
to przedmiot niepotrzebny,ocen nie powinno byc na swiadectwie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nie wierze [2010-11-21 08:39]

religia w szkole to śmiech na sali sieka na lekcji ;]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~belfer [2010-11-21 07:52]

godzina wychowawcza to pikuś
zawsze są sprawy klasy ,szkoły itp ale proszę przyjżeć się lekcjom religii prowadzonej przez zupełnie do tego nie przygotowane osoby -duchowne również.Jestem wychowawcą w szkole średniej i młodzież karmi się zapylaniem kwiatków przez motyle a, to nie lekcja biologii.Kiedyś,usiadłem w ostatniej ławce -ksiądz nawet się nie zorientował i posłuchałem tych nauk-ręce opadają.To jest już zupełne nieporozumienie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ssss [2010-11-21 03:50]

sss
jak was wszystkich czytam to nie moge tego zniesc. studiuje pracuje. itp. wiekszosc z was nie zna sie na zawodzie nauczyciela itp itd. rozumiecie cto. poprostu nie zna tematu na który pisze. wy płacicie podatki itp. wam jest zle dzieci sa złe itp. i tak w kołku, poprostu nie rozumiecie. nic. jezeli brakuje wam 13 pensji to badzcie nauczycielami jezlei nie lubicie dzieci to nie uczucie. ja np. nie lubie nic robic. pracuje w firmie zajmunjacej sie obrobka stali. jestem kierownikiem. ale jakbym mogł. to bym lezał 24 na 24. ale nalezy zARABIAC. nalezy utrzymywac rodzine itp.nalezy pracowac. najlepszy jest tekst byc pracownikiem z powołania. smiac mi sie chce. nie trzebua tego kochac zeby byc w tym dobry. co ja mam kochac pracowników i blache. ??? poprostu nalezy spełniac wymagania i sie w tym czuc, a nauczyciel przewaznie dobrze uczy tylko wine maja uczniowie i takze rodzice

odpowiedz