Kto chętny do gry w słoneczko?

Kto chętny do gry w słoneczko?

wp.pl | 2010-07-29 (15:41)
wp.pl
  A A A
Strefa rodzica Internetowe fora aż huczą, odkąd w mediach pojawiła się informacja o 14-latce, która zaszła w ciążę podczas gry w "słoneczko". Za niewinnie brzmiącą nazwą kryje się najprawdopodobniej grupowy seks. Gra najbardziej popularna jest wśród gimnazjalistów. Sami zainteresowani widzą w niej po prostu dobrą zabawę.

Reguły gry są "banalnie proste". Dziewczęta kładą się na ziemi w kole, głowami do środka, przypominając tym samym rozchodzące się promienie słońca. Chłopcy ostawiają się dookoła nich i odbywają z każdą kolejno stosunek. Chłopiec, który jako pierwszy "dojdzie", przegrywa. Wygrywa ten, który wytrzyma najdłużej.

Rodzice odwiedzający najróżniejsze fora są przerażeni, bo o "słoneczku" pisze się teraz wszędzie. Atmosferę podsycają młodzi ludzie, twierdzący w komentarzach, że to fantastyczna zabawa.

Młodzi piszą, rodzice komentują, ale czy młodzież naprawdę spędza w ten sposób wolny czas?

Dotychczasowy szum powstał na skutek internetowego wpisu, mówiącego o 14-latce, która zaskoczona była, że gra w słoneczko skończyła się dla niej zajściem w ciążę. W niedługim czasie ukazał się też materiał telewizyjny o pięciu ciężarnych gimnazjalistkach, które zaszły w ciążę podczas tej zabawy.
następnanastępna [1]2 ... 2

TAGI: gra w słoneczko | demoralizacja młodzieży | seks nieletnich | seks nastolatków | seks | dziecięce zabawy | dziecięce problemy | dziecięca wyobraźnia | problemy z młodzieżą | wakacyjne zagrożenia

oceń
1
3
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
Marco1 [2010-08-21 23:01]

Czy to, aby dobra zabawa?
Sex, oraz uczucie ostatnimi czasami nie idzie w parze. Czym to jest spowodowane. No cóż bądzmy szczerzy doprowadziliśmy do tego sami tworzac ustawę o bezstresowym wychowywaniu dzieci. Czesto się słyszy, że dziecku wolno wszystko rodzicowi ostatnio nic. Sam ostatnio słyszałem jak ostatnio był wezwany przez nastolatkę patrol policyjny do znęcajacych się nad nią rodziców. Po przybyciu patrolu okazało się, że to głupi żart nastolatki. Kto za to zapłacił? No oczywiście rodzice bo nastolatka nie zarabia. Czyli żadnej kary. Zakaż swojej córce picia alkoholu, lun spotykania się w gronie powiedzmy co najmniej podejrzanym. Nie usłyszysz jak dawniej dlaczego itd. Tylko krótkie zdanie możesz mi g... zrobić. To samo dotyczy innych spraw w tym zachowania w szkole. Młodzierz staje się ostatnio arogancka, bezczelna i na dotatek głupia. Najpierw robi póxniej się zastanawia. Dosyć czesto można spotkać małolaty pijace po parku alkohol ze swoimi kolegami. Co się dzieje później nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Więc nie dziwcie się drodzy rodzice, że gra w ,, SŁONECZKO'' jest ostatnio w modzie, a gimnazjalistki w ciązy. Jedno co mnie zastanawia to dlaczego patrole POLICJI nie chodzą po parkowych alejkach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź