Kuratoria przeprowadziły kontrole w szkołach

Kuratoria przeprowadziły kontrole w szkołach

PAP | 2011-12-12 (09:49)
  A A A
Strefa rodzica Polska edukacja jest niedofinansowana i przestarzała - taka jest konkluzja specjalnych raportów kuratoriów oświaty, do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna".

Najnowsze badania stanu edukacji prowadzono w Polsce od dwóch lat. Ich wyniki resort edukacji ma przedstawić najwcześniej w lutym przyszłego roku. Część z nich "DGP" ujawnia już teraz.

Zdaniem kuratorów przedszkola pogłębiają dysproporcje, podstawówki uczą pod testy, a gimnazja są przeładowane, co nie pozwala nauczycielom prowadzić lekcji w sposób zorganizowany. Oto kilka najsłabiej ocenianych elementów systemu edukacji:

- Nauczyciele wciąż uczą według starych schematów, nieprzystających do zreformowanej podstawy programowej;
- Brakuje indywidualnych zajęć z uczniami, a także rozpoznawania ich specjalnych potrzeb;
- W prowadzeniu lekcji szkoły nie wykorzystują narządzi multimedialnych, choć są one już niemal powszechne;
- Nauczyciele szufladkują, segregują i demotywują uczniów. To prowadzi do problemów wychowawczych w gimnazjum, a w liceum do małej aktywności młodzieży.

Problemy zaczynają się już w przedszkolu. Finansowane przez samorządy placówki nie mają pieniędzy by zorganizować ponadprogramową ofertę. W efekcie, jak zauważają kontrolerzy, przedszkola mają problem ze spełnieniem podstawowych standardów.

mp/(PAP)

(fot. Thinkstock)

10 pytań, na które nauka nie znalazła jeszcze odpowiedzi...



TAGI: szkoła | kontrola | badania | kuratorium

oceń
3
4
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~mada [2012-02-17 18:56]

Gratuluję kuratorom pełnych podsumowań. Trzymajcie starych nauczycieli i nie zatrudniajcie nas młodych. W Polsce wygląda to tak: starszyzna uczy do ostatnich dni, młodzi nie mają możliwości nabycia doswiadczenia, bo nadzwyczqajnie nie ma dla nich pracy. Szkoły, przedszkola wolą przyjmowac na staż przez urząd pracy (bo ten płaci stażystom). Gdy staż minie staż oczywiscie nie zostaje przedłużany. Ja nieusilnie staram się o pracę. Niestety- jest bardzo źle!

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~pzdr [2011-12-13 13:41]

Mam 47 lat i źle wspominam szkolny okres , zarówno podstawówkę , jak i liceum- nauczyciele podlizywali się rodzicom , którzy mogli coś załatwić, dzieci z domów biednych i alkoholików były zawsze powodem wstydu i poniewierki, chłopcy bili się za szkołą 1/1 (honorowo) i popalali w 5 jednego papierosa, a dziewczyny grały w gumę. Straszne toalety w piwnicy (bez drzwi). Zimne klasy. Pani od polskiego rzucała pękiem kluczy z drewnianym brelokiem w rozmawiajacych na lekcji. Wychowawczyni biła wskaźnikiem lub linijką po otwartej dłoni.Ciagle graliśmy w piłkę ręczną- mam wadę serca, ale nigdy nie miałam zwolnienia z w-f. Zbieraliśmy makulaturę , żeby jechać na wycieczkę do Warszawy.W zimę piliśmy mleko , przynoszone w otłuczonym emaliowanym wiadrze przez uczniów starszych klas - dyzurnych w stołówce.Dwie rzeczy pamiętam jako przyjemne - letnie obozy harcerskie i żółwia w pracowni przyrodniczej.Tylko komentarzy i narzekania na wszystko i wszystkich było mniej. Kto wtedy znał nazwisko jakiegoś kuratora , czy ministra...Nie wiem , czy była jakaś pani pedagog. Lekcji często nie było , bo nauczyciele studiowali lub chorowały im dzieci. Rodzice duzo pracowali, ale kazdy wiedział , ze dzieci idealne nie są, nauczyciele takze nie i umieli z tym zyć.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [23]
~Krzychna [2011-12-13 11:46]

"Nauczyciele szufladkują, segregują i demotywują uczniów. To prowadzi do problemów wychowawczych w gimnazjum, a w liceum do małej aktywności młodzieży" Wow, to że rujnuję budżet państwa to już wiem, ale to, że moje działania jako nauczycielki są powodem trudności wychowawczych w szkołach to jeszcze nie wiedziałam...Normalnie sprowadzam dzieci na złą drogę...Z pewnością gimnazja bez nauczycieli na pewno by się lepiej sprawdziły!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [7]
~metodyk [2011-12-13 14:48]

I tak będzie dopóki, dopóty ,nagrody i dodatki motywacyjne będą z rozdzielnika, dopóki nie uszczelni się chorego systemu awansu zawodowego, osiąganego obecnie przez większość nauczycieli metodą <kopiuj-wklej>. Sam pomysł na awans nie jest zły, natomiast sposób jego realizacji woła o pomstę do nieba. Najwyższy stopień awansu powinien być zarezerwowany dla nauczycieli wybitnych, mających autentyczne osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze, wartościowe publikacje itp. A w praktyce wygląda to tak, że najszybciej <dyplomowanymi> zostają miernoty, które zamiast pracować, gromadzą dokumentację do awansu, robią durne akademie "ku czci", realizują coraz bardziej kretyńskie, najczęściej gotowe projekty, oczywiście płatne. A jak już dostaną ten wymarzony awans, ich EGO raptownie rozdyma się do granic możliwości. Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że w wielu szkołach znalazłoby się może dwóch, trzech nauczycieli, którzy zasłużyli na najwyższy stopień awansu zawodowego. Pozostałym płaci się i tak archaiczną wysługę lat, nagrody jubileuszowe i dodatki wiejskie. Ale dopóki urawniłowka będzie miała się dobrze, samorządy będą bulić pseudonauczycielom kokosy. Za co? Za <dyplomowanego> ściągniętego od zdolniejszej koleżanki lub z internetu. Pozdrawiam samorządowców.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~babcia [2011-12-13 12:15]

Moja wnuczka chodzi do szkoly nr.38 w Krakowie.. nagminnie nauczyciele choruja badz sa nieobecni. Tam tez przydałaby sie KONTROLA..

odpowiedz

Ocena: -5 [5]
~matka [2011-12-13 13:31]

Kuratoria nie spełniają swojej roli -zdążyli się już zaprzyjażnić z dyrektorami szkół , bywając na tych samych imprezach.Rodzic tam nie ma żadnej pomocy. dzieci , które potrzebują wsparcia , bo są zdolne i ciekawe świata nie mają szans. W polskich szkołach liczy się tylko kłamstwo, lizusostwo, mierność , piękne szlaczki i święty spokój dla nauczyciela.na renty i emerytury sfrustrowane nauczycielki!

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~MAgda [2011-12-13 13:26]

Jedna ze SP w Łomży pierwsze klasy po 30 i 32 uczniów w tym wielu sześciolatków i pięciolatków (z listopada i grudnia, ale rocznikowo to są 6 -latki). I co tu mówić o indywidualnym podejściu do ucznia, jak nie ma czasu na nic oprócz sprawdzenia pracy domowej. Uczniowie dziś przchodzą bez znajomości liter i umiejętności czytania. Przypominają mi się lata osiemdziesiąte i początek 90- ch, gdy w klasach było po 30 - 36 uczniów. I KTO MÓWI, ŻE DZIŚ W SZKOŁACH JEST LEPIEJ ?!!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ania [2011-12-13 13:13]

właśnie mamy kontrolę ewaluacyjną w szkole (z kuratorium) w kwestii kontaktu szkoły z rodzicami - czytałam wszystkie ankiety za pomocą których ewaluatorzy prowadzą te swoje badania. masło maślane, strata czasu, brak precyzji co oznacza, że wnioski sobie można wyciągać w cały świat. no ale pomijając - co do przedszkoli, podstawówek i gimnazjów się zgadzam. przechodziłam te "etapy edukacyjne" razem z moimi dziećmi. nie jestem jednak pewna, czy to aby wina systemu. to najczęściej wina głupich ludzi, którym się wydaje, że akurat są mądrzy.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kopik [2011-12-13 13:00]

Już od przedszkola jest zła reforma ,nie wspomne o gimnazjalistach zrobić coś trzeba bo będzie pokolenie marne i kto będzie robił na emerytury??

odpowiedz

Ocena: -6 [16]
~Belf [2011-12-13 12:22]

"Polska edukacja jest niedofinansowana i przestarzała". Dofinansowana jest . Największym problemem są nauczyciele, którym nic się nie chce. Dlaczego rząd uznaje tylko podwyżki dla nauczycieli?! Nie pracują tyle, co ludzie w innych zawodach. To jest zamknięty krąg Dążą tylko do dawania korepetycji (oszukują państwo, bo nie odprowadzają podatków) i to dzięki małej ilości godzin. Gminy płacą im za 40 godzin tygodniowo, a wielu pracuje tylko 18 - tygodniowo i dzięki temu duże pieniądze zarabiają na korepetycjach. Ich pensje nie są małe, nie rozumiem dlaczego dziennikarze piszą bzdury na temat zarobków nauczycieli. I jeszcze jedno - gdzie do tej pory byli pracownicy kuratoriów? Siedzieli za biurkami, a dyrektorzy i nauczycieli karmili ich kłamstwami. Manipuluje się uczniami i rodzicami.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~hm??? [2011-12-13 12:48]

„Polska edukacja jest niedofinansowana i przestarzała” „W prowadzeniu lekcji szkoły nie wykorzystują narządzi multimedialnych, choć są one już niemal powszechne” Czy tu jedno nie kłóci się z drugim?

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~nauczycielka [2011-12-12 17:54]

Niech kontrola weźmie się za byłą min. HALL i jej następczynię- tu tkwi samo zło uczynione polskiej oświacie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [6]
~ok [2011-12-13 11:59]

ja wspominam swoja podstawówke jak koszmar, był podział na dzieci ustawionych rodziców i roboli i na kazdym kroku odczuwałam,ze jestem ta gorsza nie od rówiesnikow ale właśnie od 80% nauczycieli.Nawet sugerowała nauczycielka koleżance ,ze nie powinna z tą "bidą" siedziec w jednej ławce

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Kinga [2011-12-12 16:05]

Jakos nie rzucila mi sie w oczy kontrola.A szkoda,bo taka przydalaby sie w SP62 w Gdansku,gdzie pani pedaog potrafi wyzywac sie psychicznie nad dziecmi-szczegolnie tymi wiekszymi.Boja sie jej zarono dzieci,jk i nauczyciele.

odpowiedz