Kto zapłaci za zniszczone rzeczy? Zapłacą rodzice uczniów. Zrobili zbiórkę, trochę dołoży gmina. Dyrektorka zgłosiła sprawę na policji. Ma swoje podejrzenia, ale do gazety się nie wypowie. Nazwy szkoły też nie poda, nawet województwa. Za rękę nikogo nie złapała, to nie chce oskarżać. Prywatnie ma nadzieję, że wandale (jak określa tych, którzy to zrobili) nie będą bezkarni
Dyrektorzy szkół coraz częściej skarżą się do rzeczników dyscyplinarnych na nauczycieli. Pedagodzy są jednak karani rzadko i łagodnie - ujawnia "Dziennik Gazeta Prawna"
Za znieważenie nauczyciela 17-letniemu uczniowi grozi rok więzienia. Szkoła zdecydowała się na drogę sądową po tym, jak chłopak wulgarnie odniósł się do nauczyciela