Większość szkół w Polsce boleśnie odczuwa niż demograficzny. Setki placówek są zamykane, a dyrektorzy tych, które się utrzymały, intensywnie pracują nad pomysłami, które pozwolą przyciągnąć jak największą liczbę uczniów. Ten problem nie dotyczy jednak szkół prowadzonych przez zakony.
Uczniów liceów z całej Polski czeka od nowego roku szkolnego wielka rewolucja. Tylko czy placówki realizujące taki program można nadal nazwać ogólnokształcącymi?
Kształcenie na dwóch nowych kierunkach - maszynisty pociągu oraz technika przemysłu mody - mają rozpocząć w tym roku szkoły podlegające Urzędowi Marszałkowskiemu w Łodzi